My kiedyś chcieliśmy wywodzić…

My kiedyś chcieliśmy wywodzić się od Sarmatów, Orban jest lepszy – wydał rozkaz węgierskim historykom, żeby udowodnili, że Węgrzy pochodzą od Attyli i Hunów:

Od 2018 r. rząd wydał ponad miliard forintów (13 mln zł) na badania dotyczące pochodzenia Węgrów. Wbrew powszechnie obowiązującej teorii, dotyczącej przybycia tego ugrofińskiego ludu do Kotliny Karpackiej i ostatecznym zasiedleniu go pod koniec IX w., władze lansują teorię o związkach z Hunami i ich słynnym władcą z V w., Attylą, którego armia siała spustoszenia na terenie imperium wschodniorzymskiego.

Wielkim zwolennikiem teorii o pochodzeniu Węgier od Hunów jest obecny minister ds. zasobów ludzkich Miklos Kasler. Ten chirurg-onkolog jest z zamiłowania również historykiem, który dzięki środkom fundacji węgierskiego banku centralnego wydał przed kilkoma laty sześciotomową historię Węgier „wzmacniającą patriotyzm w opozycji do poglądów globalistycznych”.

Podległy ministerstwu instytut od dwóch lat zatrudnia ok. 50 naukowców, których wyłącznym celem jest potwierdzenie teorii o pochodzeniu Węgrów od Hunów. Jak donosi węgierska prasa, na razie nie udało się tego udowodnić. Instytut twierdzi bowiem, że wciąż bazuje na zbyt małej ilości próbek mogących wykazać wspólny łańcuch DNA współczesnych Węgrów i najeźdźców z Azji.

https://wyborcza.pl/7,75399,25565529,skad-pochodza-wegrzy-wedlug-rzadu-orbana-ofensywa-ideologiczna.html#S.main_topic-K.C-B.4-L.1.duzy

#europa #wegry #historia #genetyka #ciekawostki #bekazprawakow #neuropa #4konserwy #polityka