Moja babcia opowiada mi…

Moja babcia opowiada mi czasami jak jestem w domu historię z czasów wojny, głównie związane z partyzantami i tym jaki wpływ mieli na ludzi na wsi Brzeźnica. Zataguje to #historia #drugawojnaswiatowa #partyzanci #truestory
Któregoś dnia np. siostra matki mojej babci poszła na targ żeby przehandlować to co zebrali po żniwach. Wróciła normalnie do domu, przespała noc a rano obudziło ja dwóch partyzantów (cały dom postawili na nogi) i pytają się gdzie są pieniądze. Ona nie wiele myśląc z mężem mówią że żadnych pieniędzy nie mają bo dopiero co żniwa mają, a partyzanci dali jej skończyć o skwitowali tylko że wiedzą że wczoraj na targu sprzedała wszystko i ma im utarg oddać.
Większość historii jest raczej tragiczną i ot np. jakiś gość o nazwisku Adamowski donosił Niemcom że jest okradany przez partyzantów i żeby coś z tym zrobili i nie krył się z tym. Babcia opowiada, że przywiązali go do uzdy konia i targali do piaskowca w lesie gdzie ludzie sobie piach wykopywali po ziemi, jak dotarli tam to rzucili mi łopatę i kazali kopać dół na tyle głęboki, zeby cały tam wchodził stojąc. Taki grób. Gościa zakopali żywcem podobnież bo wzięli jedną osobę ze wsi żeby poświadczyła że tak będzie karane donoszenie, gość jeszcze mówił że ziemia się ruszała po zakopaniu.
Mam jeszcze kilka historii babcia ma dobrą pamięć, od dzieciaka to wszystko słyszałem ale teraz zacząłem zwracać na to uwagę większą . #ciekawostki może wezmę też #gruparatowaniapoziomu